Chyba nie istnieje na świecie kobieta, jaka byłaby w 100 procentach zadowolona z tego, jak prezentuje się jej ciało. Spora część z nas myśli, że powinna zgubić parę nadprogramowych kilogramów, żeby w ten sposób czuć się lepiej. W tym celu nagminnie sięgamy po diety, jakie są promowane w gazetach, telewizji albo Internecie.
Jakimś z najsłynniejszych parametrów, na jakie zwracamy uwagę, jak sprawdzamy czy nasza waga jest w normie jest BMI (ang. body mass index). Stanowi to związek wagi przedstawianej w kilogramach do kwadratu wzrostu prezentowanego w metrach. W Necie potrafimy wypatrzyć niejeden kalkulator BMI, jaki w parę chwili przeprowadzi za nas obliczenia a my sprawdzimy, w jakim przedziale się znajdujemy.
Należałoby zawsze zwrócić uwagę na fakt, że często waga naszego ciała nie tłumaczy tego, w jaki sposób wyglądamy. Osoby aktywne fizyczne, regularnie ćwiczące bądź robiące czynność połączoną ze stałym ruchem, zawierają więcej mięśni, których masa jest wyższa aniżeli waga tłuszczu. Co za tym idzie, mimo że objętościowo będą „mniejsze”, waga może pokazywać coś innego natomiast ze parametru BMI będzie wynikało, że mają nadwagę.
Występuje kilka różnych skutecznych dróg na to, by sprawdzić czy nasza masa jest w normie. Pewną z ciekawych jest pozbawienie mniej więcej 100 centymetrów z swego wzrostu, wówczas otrzymujemy wynik, który winien odpowiadać naszym kilogramom. Najlepiej jednakże byłoby skonsultować się ze specjalistą pierwszego kontaktu czy z dietetykiem, ponieważ sami nierzadko zatracamy umiejętność obiektywnego popatrzenia na siebie.